Prostate Cancer UK Cycle Ride Day Twenty

Yesterday (day nineteen) was a well earn rest day, time to recover from the trip over the weekend.

Today I had doubts on whether I would be able to ride as first thing this morning I had my second jab, although taking paracetamol mid afternoon it was only my arm aching.

So after work a I decided to take a gentle short cycle ride, which in fact ended up longer that I expected.

Today I manage 11 miles (yes it shocked me) that’s a total of 239 leave just 61 miles to go before the end of April.

Prostate Cancer UK Cycle Ride Day Twenty

Wczorajszy dzień (dziewiętnasty) był zasłużonym dniem odpoczynku, czasem na regenerację po weekendowej podróży.

Dzisiaj miałem wątpliwości, czy będę w stanie jeździć, ponieważ z samego rana dostałem drugie wkłucie, chociaż po południu wziąłem paracetamol i bolało mnie tylko ramię.

Po pracy postanowiłem więc wybrać się na krótką przejażdżkę rowerową, która w rzeczywistości okazała się dłuższa niż się spodziewałem.

Dzisiaj przebiegłem 11 mil (tak, to mnie zszokowało), czyli w sumie 239 mil, a do końca kwietnia zostało już tylko 61 mil.

error: Content is protected !!